Miasto Pruszcz Gdański remontuje miejsce pamięci, które od 1969 roku funkcjonuje na terenie dawnego podobozu kobiecego Aussenarbeitslager Praust bei Danzig przy ulicy Powstańców Warszawy.

– Prace wykonywane są ze środków miasta oraz dzięki dotacji przyznanej przez Ministerstwo Kultury – mówi Janusz Wróbel, Burmistrz Pruszcza Gdańskiego. Chcielibyśmy, aby po renowacji to zapomniane od lat miejsce, ponownie przypominało o naszej historii.

Prowadzone przez miasto prace według wytycznych IPN i Pomorskiego Konserwatora Zabytków, objęły wycinkę chorych i martwych drzew oraz przygotowanie terenu pod nasadzenia. Nawieziono warstwę ziemi urodzajnej, posadzono 15 sztuk nowych drzew oraz 70 sztuk krzewów pnących (bluszcze, powojniki). Założono nowy trawnik. Usunięto stare ogrodzenie i ustawiono nowe z paneli stalowych. Wykonano także nową tablicę pamiątkową,  balustradę schodową i słupy do tablic informacyjnych. Poważnym wydatkiem było odnowienie pomnika wraz z cokołem, ułożenie nowego chodnika wraz z obrzeżem. Ten etap prac kosztował  68 249 zł. Ustawiono także cztery ławki parkowe. Wkrótce pojawią się także tablice informacyjne. Łączny koszt zadania to 129 940,53 złotych. Dotacja z  MKDiN wyniosła 99 900 zł.

Jak wynika z informacji pozyskanych przez członków Stowarzyszenia 49 – Miłośników Lotnictwa, pomnik odsłonięto 8 maja 1969 roku. Zbudowali go zaś wojskowi służący w Pruszczu w czynie żołnierskim na 25-lecie PRL. Na odsłonięciu, oprócz ówczesnego dowódcy – płk Jerzy Knyszewski, który dowodził 49 Pułkiem Śmigłowców od lutego 1968 roku do września roku 1972, obecny był Leon Lendzion, syn zamordowanego w Stutthofie, działacza polonijnego Antoniego Lendziona, który sam był także więźniem obozów w Stutthofie i Sachsenhausen.

źródło: pruszcz-gdanski.pl

Dodaj komentarz