Reforma edukacji a chaos w pruszczańskich szkołach

Rozsądne ważenie decyzji władz Pruszcza Gdańskiego w kontekście reformy edukacji.

Od tego wszystko się zaczęło…

Tutaj dowiesz się jak od roku szkolnego 2017/2018 są likwidowane gimnazja, a na ich miejsce tworzone ośmioklasowe podstawówki, powracają czteroletnie licea, pięcioletnie technika i powstają szkoły branżowe.

9 stycznia 2017 r. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę zmieniającą system szkolny w Polsce. Jak zapowiadano od kilku miesięcy, w myśl ustawy gimnazja w ciągu dwóch lat zostaną wygaszone, powrócą tzw. powszechne szkoły ośmioklasowe podzielone na dwa etapy: od klasy 1 do 4 będzie obowiązywało tzw. nauczanie wczesnoszkolne, natomiast klasy 5 do 8 zastąpią nauczanie w ówczesnym gimnazjum. Ponadto, do ponownego istnienia powołano czteroletnie licea i pięcioletnie technika. Nowością są dwustopniowe szkoły branżowe, które zastąpią szkoły zawodowe. Będzie po nich szansa na tzw. maturę zawodową, która uprawni do kontynuowania studiów licencjackich.

A zmiana dotyka lokalnych podwórek i … uczniów.

Stąd dowiesz się o nowej sieci szkół w Pruszczu Gdańskim, w tym powstaniu Szkoły Podstawowej nr 1 i rejonizacji, która będzie obowiązywała od roku szkolnego 2017/2018.

W związku z tymi zmianami samorządy zostały zobowiązane do 31 marca 2017 r. stworzyć w powiatach nową sieć szkół i poinformować o tym mieszkańców. Jeszcze w styczniu br. Pani Bożena Chodkowska z Wydziału Oświaty Gminy Pruszcz Gdański informowała, że zgodnie z nowym Prawem Oświatowym zespoły szkół, które obecnie składają się  ze Szkoły Podstawowej i Gimnazjum zostaną przekształcone w ośmioletnie szkoły podstawowe. Jednak reforma nie dotknie uczniów, którym obiecano pozostanie w tych samych placówkach, mimo zmiany programowej i organizacyjnej. Obecnie, tj. pod koniec lutego półoficjalnie już wiadomo, że w samym Pruszczu Gdańskim taki plan nie powiedzie się, a reorganizacja będzie na tyle poważna, że jednak uczniów dotknie.

Jak informował w lutym Zastępca Burmistrza Pruszcza Gdańskiego ds. Społecznych, Jerzy Kulka na spotkaniach z rodzicami organizowanych w poszczególnych szkołach dotkniętych zmianami, w Pruszczu Gdańskim od roku szkolnego 2017/2018 będzie obowiązywała nowa sieć szkół:

  • Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 1 przy ulicy Niemcewicza 1 mieszczący dotychczas gimnazjum i liceum przekształci się w Szkołę Podstawową nr 1, gdzie oddziały szkoły podstawowej będą dzieliły budynek z wygaszanymi oddziałami gimnazjum i oddziałami liceum ogólnokształcącego, które nadal ma funkcjonować w budynku.
  • Zespół Szkół nr 2 przy ulicy Tysiąclecia 5 mieszczący dotąd szkołę podstawową i gimnazjum zostanie przekształcony w Szkołę Podstawową nr 2, gdzie oddziały szkoły podstawowej będą dzieliły budynek z wygaszanymi oddziałami gimnazjum.
  • Szkoła Podstawowa nr 3 przy ulicy Matejki 1 pozostanie szkołą podstawową powiększoną o oddziały klas siódmych i ósmych.
  • Zespół Szkół nr 4 przy ulicy Kasprowicza 16 mieszczący oddziały szkoły podstawowej (w tym tzw. „Mała Czwórka” przy ul. Westerplatte 30) i gimnazjum wraz z klasami integracyjnymi przekształci się w Szkołę Podstawową nr 4, gdzie oddziały szkoły podstawowej będą dzieliły budynek z wygaszanymi oddziałami gimnazjum.

Podczas lutowych spotkań władz miasta i dyrekcji szkół z rodzicami poinformowano również, że stworzenie nowej sieci szkół wiąże się ze zmianą obwodów szkół, czyli tzw. nową rejonizacją, która zostanie podana do wiadomości Pruszczan do końca marca. Nowa rejonizacja będzie obowiązywała roczniki, które rozpoczną naukę w klasie pierwszej w roku szkolnym 2017/2018, natomiast w minimalnym stopniu dotknie dzieci już uczęszczające do pruszczańskich szkół. Jednak pruszczańscy uczniowie reformę odczują.

Przenosiny ze szkoły do szkoły.

W tym miejscu uzyskasz informacje o przeniesieniu części obecnych szóstoklasistów z Zespołu Szkół nr 4 do Zespołu Szkół nr 1, aby tam mogli kontynuować naukę w siódmej i ósmej klasie szkoły podstawowej.

Największa zmiana dotyczyć będzie pruszczańskiej „Jedynki” i „Czwórki”. Część obecnych szóstoklasistów będzie zmuszona zmienić szkołę z nowej Szkoły Podstawowej nr 4 na nową Szkołę Podstawową nr 1. Aby nie generować jeszcze większego bałaganu Zastępca Burmistrza ds. Społecznych na spotkaniu z dyrektorami szkół podjął decyzję, że część oddziałów klasy 6 w całości przejdzie do „Jedynki” nie podlegając rejonizacji. Dyrektorzy chcą w ten sposób zapobiec wielkiemu bałaganowi, który powstałby, gdyby wszystkie ówczesne klasy szóste poddać nowej rejonizacji, co równałoby się rozbiciu klas i utworzeniu zupełnie nowych oddziałów. Aby temu zapobiec ówczesne klasy 6 A oraz B pozostaną w „Czwórce” jako klasy integracyjne, zaś kolejnych 5 oddziałów zostanie podzielonych pomiędzy „Czwórkę” i „Jedynkę”, tzn. jeszcze dwie klasy szóste będą mogły pozostać w starej szkole, natomiast trzy w całości przejdą do nowej podstawowej „Jedynki”. Jakie jest kryterium podziału? Jak zapewniali na spotkaniu z rodzicami dyrektorzy obu podlegających reformie placówek jest to kryterium odpowiadające rejonizacji. Te klasy szóste, wśród których najwięcej będzie dzieci z rejonu Szkoły Podstawowej nr 4 pozostaną w „Czwórce”, natomiast tam, gdzie uczy się więcej uczniów spoza rejonu, klasa trafi do „Jedynki” w „całości”.  Oczywiście, bez wychowawców klas, którzy pozostają w starych placówkach.

Z kolei Rada Gminy Pruszcz Gdański 14 lutego przyjęła przedstawioną przez wójt gminy, Magdalenę Kołodziejczak, uchwałę zgodnie z którą zespoły szkół staną się 8-letnimi szkołami podstawowymi: klasa siódma Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Borkowie (jeden rocznik) będzie kontynuowała naukę w szkole w Rotmance, klasy siódma i ósma Szkoły Podstawowej w Wojanowie będą realizowały obowiązek szkolny w Łęgowie, Gimnazjum w Przejazdowie od roku szkolnego 2017/18 stanie się szkołą podstawową.

Będzie ciasno?

W tym miejscu dowiesz się jak dyrektorzy pruszczańskich szkół wychodzą naprzeciw oczekiwaniom rodziców i jak poradzą sobie z systemem zmianowym w szkołach.

Zarówno dyrektor ówczesnego Zespołu Szkół nr 4, Tadeusz Zimodro, jak dyrektor obecnego Zespołu Szkół nr 1, Jarosław Karnath, zapewniali na spotkaniach z rodzicami, że będą starali się przychylnie rozpatrzyć wszystkie indywidualne prośby rodziców uczniów o pozostanie lub przeniesienie do nowej szkoły i np. nie rozdzielać rodzeństw. Do takich rozwiązań nawołuje w liście z 13 stycznia br Minister Edukacji. Jednak przenosiny są nieuniknione, bo choć „Czwórka” jest największą z pruszczańskich szkół (1100 uczniów), nie jest w stanie pomieścić uczniów ze wszystkich obecnych klas szóstych w klasach siódmych i ósmych. W wielu szkołach powiatu (np. w Wiślinie), również  w pruszczańskich „Jedynce i „Czwórce” będzie obowiązywał zmianowy system nauki i wydłuży się czas pracy szkół, choć jak zapewniali dyrektorzy nieznacznie.

Będzie bałagan?

W tym miejscu uzyskasz info na temat darmowych, państwowych podręczników oraz planów nauczania.

Tych, którzy jeszcze nie wierzą, że mimo prężnych działań samorządowców, polskie, w tym pruszczańskie szkoły od nowego roku szkolnego obejmie chaos, niech  przekona informacja, że w chwili obecnej nie ma ani podstawy programowej, ani programów nauczania, a tym bardziej podręczników do nowych klas siódmych i ósmych oraz nowych typów szkół ponadpodstawowych. Koniec również z samowolą wydawniczą (a może z demokracją?). Od nowego roku szkolnego będzie obowiązywał jeden komplet darmowych, państwowych podręczników takich samych dla wszystkich uczniów klas pierwszych, czwartych czy ósmych w całej Polsce.

To nie jedyny objaw bałaganu. Z ramowych planów nauczania właśnie ogłoszonych przez ministerstwo wynika , że uczniowie klas IV-VIII będą mieli po 4 godziny matematyki w tygodniu (dotychczas mieli 5). Nauczyciele, nie tylko tego przedmiotu obawiają się, że nie zdążą przygotować uczniów do egzaminu ósmoklasisty w tym trybie.

Dobrą wiadomością jest natomiast zwiększenie liczby godzin informatyki w całym cyklu kształcenia z 210 do 280, oczywiście pod warunkiem, że za nim pójdzie dobry program nauczania i wysokie kompetencje nauczycieli, potrafiących wykorzystać elementy nowych technologii na pozostałych przedmiotach, co nie jest wcale oczywiste.

Czym to się kończy, czyli egzamin ósmoklasisty.

Od roku szkolnego 2018/2019 w ostatniej klasie 8-letniej szkoły podstawowej będzie przeprowadzany egzamin ósmoklasisty. W latach szkolnych 2018 – 2021 egzamin ósmoklasisty przeprowadzany będzie z języka polskiego, języka obcego nowożytnego i matematyki. Od roku szkolnego 2021/2022 z przedmiotów: język polski, matematyka, język obcy nowożytny oraz jeden z przedmiotów do wyboru spośród: biologii, chemii, fizyki, geografii, historii.

Egzamin będzie przeprowadzany na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego dla ośmioletniej szkoły podstawowej, której dotąd nie ma. Wyniki egzaminu będą przedstawiane w procentach i na skali centylowej. Przystąpienie do egzaminu będzie obowiązkowe, uzyskane wyniki nie będą miały wpływu na ukończenie szkoły, natomiast będą stanowić jedno z kryteriów rekrutacji do szkoły ponadpodstawowej.

Dramat w szkolnictwie średnim?

Tutaj uzyskasz informacje o budzących obawy zmianach w szkolnictwie średnim.

Jak komentuje Dyrektor Zespołu Szkół Ogrodniczych i Ogólnokształcących w Pruszczu Gdańskim, Janusz Aszyk, nowy system nauki w szkołach średnich zamiast skrócić okres wyjścia na rynek pracy absolwentów wydłuża go. Powrót do pięcioletniego technikum przy współczesnym rynku pracy i wdrażaniu nowych technologii dyrektor uważa za przeżytek, zaś dwustopniowy system nauki w szkołach branżowych w konsekwencji wydłuża naukę o kolejne lata.

Nauczyciele szkół średnich również obawiają się, że nie będą w stanie przerobić przewidzianego materiału. Choć godzin np. polskiego teoretycznie będzie więcej: 4 godziny w liceum i technikum w klasie pierwszej, a potem po trzy (obecnie 4 godziny przez 3 lata nauki w liceum), do zrealizowania zostanie materiał za rok „zabrany” gimnazjom. Coś pewnego będzie można powiedzieć dopiero po ogłoszeniu podstawy programowej.

Konsekwencje reformy dla nauczycieli?

Tutaj przeczytasz o planowanym strajku nauczycieli, którzy są przeciwni reformie.

Wbrew zapewnieniom ówczesnej Minister Edukacji, Anny Zalewskiej samorządowcy już zapowiadają, że będą cięcia etatów nauczycielskich, np. w gminie Trąbki Wielkie, zaś Związek Nauczycielstwa Polskiego, przeciwny reformie, którego postulaty (np. odnośnie płac) nie zostały spełnione, zorganizował w szkołach referendum, w którym ok. 60 % placówek w województwie pomorskim opowiedziało się za strajkiem. Jest on zapowiadany na pierwszą połowę marca. Wszystkich zatem czekają strajki nauczycieli.

Bez wniosków?

Jak widać, nowy system edukacji budzi wiele pytań, nierzadko kontrowersyjnych, zaś na odpowiedzi na razie nie ma czasu. Wszyscy się bardzo spieszą, wszak pierwszy dzwonek nowego roku szkolnego wybrzmi 1 września. A może zostanie zreformowany?


Dodaj komentarz