II Historyczny Rajd Rowerowy. Śladami Polaków na Gdańskich Wyżynach

30 września 2017 r. grupa sympatyków podróżowania na dwóch kołach wyruszyła na wyprawę, aby poznać losy i działalność Polaków na terenie Wolnego Miasta Gdańska.

Rajd rozpoczął się przed dworcem PKP w Pruszczu Gdańskiem, w którym w latach 30-tych minionego wieku mieściła się ochronka – przedszkole dla polskich dzieci. Polscy kolejarze na terenie WMG odgrywali wielką rolę, szerzyli polskość oraz krzewili wartości patriotyczne w swoim otoczeniu. Jednym z polskich kolejarzy okresu lat 30.  minionego wieku w Pruszczu Gdańskim był Paweł Budzisz.

Wojanowo to kolejny przystanek na trasie rajdu.  Ta osada na terenie gminy Pruszcz Gdański słynęła z kompleksu pałacowego, który został niszczony w 1945 roku podczas działań wojennych. Kompleks należał do rodziny Tiedemannów.  Jeden z przedstawicieli rodu był wziętym architektem i zaprojektował m.in. kościół garnizonowy w Sopocie.

Po pokonaniu kolejnych kilometrów uczestnicy wycieczki zatrzymali się by podziwiać wieś Arciszewo i poznać dzieje jednego z jej mieszkańców Krzysztofa Arciszewskiego. To barwna postać, która żyła na przełomie XVI i XVII wieku. Generał wojsk holenderskich, zdobywca Brazylii, walczył w obronie polskich kresów podczas powstania Chmielnickiego. Zafascynowany budownictwem wojskowym i twórca wielu fortyfikacji w Europie. Oddany wierze Jana Kalwina pozostawił po sobie spory dorobek literacki i pamiętnikarski. Ostatnie dni spędził w swoim majątku w Arciszewie. Barwna i ciekawa postać, która zasługuje na uznanie i szacunek.

W Bielkówku członkowie Stowarzyszenia Traugutt.org przypomnieli postać Brunona Gregorkiewicza. Zawiadowcy stacji i zasłużonego działacza Polonii w Wolnym Mieście Gdańsku. Twórcy polskiej świetlicy i ochronki. Dzisiaj jego imię nosi główna ulica wsi i miejscowa szkoła.

W Pręgowie rowerzyści oddali cześć i hołd pochowanym na miejscowym cmentarzu 41 ofiarom „marszu śmierci” z 1945. To nieludzki pochód więźniów obozu Stutthof, których Niemcy w zimowych warunkach pędzili na zachód, aby ukryć własne zbrodnie i mordy. Miejscowy kościół to najstarsza na Pomorzu Gdańskim gotycka budowla z XIV wieku. Skrywa wiele zabytków i pamiątek, ostatni odkryto w jej murach średniowieczne freski.

Pokonują tereny gminy Kolbudy, uczestnicy rajdu poznali również Górę Zamkową, gdzie znajduje się wczesnośredniowieczne grodzisko z X-XII wieku. Położone na 30. metrowym wzniesieniu i otoczone głębokimi i szerokimi dolinami.

Dworzec PKP w Kolbudach to kolejny przystanek na trasie rajdu historycznego. Linia kolejowa oddana do użytku w roku 1886 była czynna do 1994 roku. W czasie Wolnego Miasta Gdańska jej zawiadowcą byłą Jan Hallman, który otworzył w niej świetlicę Związku Polaków. Odbywały się w niej zebrania miejscowych Polaków, spotkania z polskimi działaczami i uroczystości patriotyczne.

W Łapinie rowerzyści poznali dzieło Alfonsa Hoffmana polskiego inżyniera i hydrologa twórcy elektrowni wodnej w Łapinie. Budowla powstała w 1925 roku, a jej moc wynosi 2,3 MW. Hoffman był również działaczem komisji wytyczającej granicę pomiędzy Polską i Wolnym Miastem Gdańskiem w 1920 roku. Granicę wytyczały tory kolejowe, a osada i jej mieszkańcy znaleźli w państwie polskim. Uczestnicy rajdu poznali również historię i teraźniejszość Starej Papierni w Łapinie. Paweł Jarowski przewodnik opowiedział o produkcji papieru i kartonów w dawnych czasach. Podczas wykładu prelegentów z Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku, które jest częścią Muzeum Historycznego Miasta Gdańska przedstawili dziele Gdańskiej Polonii. Janusz Trupinda i Marek Adamkowicz  opowiedzieli o działalności Edmunda Bellwona zawiadowcy stacji w Łapinie, sportowca i organizatora polskiego życia kulturalno – społecznego. Był on jednym z inicjatorów powołania polskiego klubu sportowego KS „Gedania” w 1922. W tym roku obchodzimy 95. rocznicę jego istnienia. W latach 1934-1938 w ramach klubu działała również sekcja kolarska.

Po tej lekcji historii gdańskiej polonii uczestnicy wycieczki udali się do Czapielska by poznać historię miejscowej świątyni. Po przejeździe brzegiem Jeziora Przywidzkiego rowerzyści dotarli do Przywidza mety II Historycznego Rajdu Rowerowego Śladem Polaków na Wyżynach Gdańskich.

Wspólne ognisko oraz konkurs historyczny był podsumowaniem tego udanego dnia. Zwiedzanie terenu Gdańskich Wyżyn połączone z poznaniem jego historii to ciekawa i skuteczna forma propagowania odkrywania przeszłości – powiedział Daniel Czerwiński jeden z uczestników rajdu. Cieszymy się jako organizatorzy z takiego dużego zainteresowania i już planujemy trasę wycieczki na kolejny rok – podsumował Jacek Świs prezes Stowarzyszenia Traugutt.org i organizator przedsięwzięcia.

Organizatorzy:
Stowarzyszenie Traugutt org,
Starostwo Powiatowe w Pruszczu Gdańskim.

Partnerzy:
Gmina Kolbudy,
Gmina Pruszcz Gdański,
Gmina Przywidz,
Instytut Pamięci Narodowej / Oddział Gdańsk,
Muzeum Historyczne Miasta Gdańska / Muzeum Poczty Polskiej,
Muzeum II Wojny Światowej,
Smurfit Kappa,
Stowarzyszenie Stara Papiernia,
Wydawnictwo Patria Media / Patrioteka.pl.


Dodaj komentarz