Apelujemy! Nie należy dokarmiać gołębi!

Akcja „Nie dokarmiaj, bo szkodzisz sobie i przyrodzie!” – to akcja ekologiczna prowadzona w naszym mieście. Dotyczy ona przekonania mieszkańców do tego, aby nie dokarmiali gołębi w mieście. Problem jaki towarzyszy nam od dłuższego czasu i dotyczy pogodzenia często dla człowieka trudnych aspektów, a mianowicie ochrony przyrody z utrzymaniem czystości i porządku jest tematem przewodnim akcji.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać jak pożyteczne i przyjemne jest obcowanie z przyrodą. Przyroda uczy, cieszy i należy ją chronić. Tego wszyscy jesteśmy pewni. Wiemy też o tym, że elementem środowiska przyrodniczego są organizmy żywe charakteryzujące się procesami życiowymi (przede wszystkim przemianą materii). Dzięki czemu zdolne są do samodzielnego życia. Środowisko przyrodnicze znajduje się w ciągłej interakcji z człowiekiem. My mamy wpływ na przyrodę, a ona na nas. Dlatego tak ważne jest aby mądrze do tego podchodzić.

We wszystkich miastach żyją trzy gatunki gołębi. Między blokami i domami występują gromadnie zdziczałe gołębie miejskie (Columba livia forma urbana). Upierzenie mają niebieskawoszare. Dużo mniejsze i smuklejsze o charakterystycznym długim ogonie są sierpówki (Streptopelia orientalis), które odznaczają się delikatną,  czarną z białym obramowaniem górnej krawędzi półobrączką na karku. Grzywacze (Columba palumbus) wyraźnie większe od gołębi miejskich, są największym rodzimym gatunkiem gołębia. Dorosłe ptaki mają wyraźną białą plamę po bokach szyi, której brak jest u ptaków młodych. (Źródło: Wikipedia)

.  

Z wyjątkiem grzywacza, pozostałe gołębie zostały zakwalifikowane wg Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt objętych ochroną, do gatunków objętych ochroną ścisłą – gołąb sierpówka i częściową – gołąb miejski.

W związku z powyższym bezwzględnie należy je chronić. Zabrania się między innymi zabijania, okaleczania, chwytania, transportu, pozyskiwania, przetrzymywania, posiadania żywych zwierząt, posiadania zwierząt martwych lub ich części, niszczenia siedlisk i ostoi oraz umyślnego uniemożliwiania dostępu do schronień.

Problemem nie jest jednak to, że one są w naszym mieście, ale to że robimy im krzywdę dokarmiając je!

Oto kilka powodów, dla których nie  należy dokarmiać gołębi:

  1. Zaburza to prawo przyrody dotyczące gatunków dziko żyjących.

  2. Łamie się prawo selekcji naturalnej, ponieważ przeżywają osobniki słabe, kalekie i chore.

  3. Zaburza się naturalne procesy liczebności populacji.

  4. Występuje zjawisko „łatwego pokarmu”- ptaki nie muszą szukać jedzenia czekają na to, co ludzie im dostarczą.

  5. Łamie się Prawo Łowieckie- dokarmianie ptaków w mieście i to poza sezonem zimowym, jest tak naprawdę prowadzeniem nielegalnej hodowli, a zabrania się hodowli dzikich zwierząt bez zezwolenia.

  6. Łamie się przepisy utrzymania czystości i porządku w mieście- wyrzucanie resztek jedzenia jest zaśmiecaniem. Dochodzi nawet do tego, że mieszkańcy pozbywają się w ten sposób resztek obiadowych, wyrzucając np.: ziemniaki, makaron, ryż itp.

  7. Doprowadza się do nadmiernego rozmnażania myszy i szczurów. Resztki nie zjedzone przez ptaki są łatwym pokarmem dla gryzoni, co powoduje zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.

  8. Wywołuje to zagrożenie dla ruchu drogowego. Przekarmione ptaki tracą zdolność szybkiego podrywania się do lotu i giną rozbijane o jadące samochody.

Pamiętajmy – przyroda poradzi sobie sama! Nie dokarmiajmy gołębi żyjących w naszym mieście, ale też nie niszczmy ich siedlisk ani ich nie zabijajmy.

Gołębie miejskie to zwierzęta dzikie, które nie wymagają dokarmiania. Bez problemu potrafią przetrwać w środowisku miejskim cały okres zimowy i same znajdą sobie pokarm.

Ponadto gołębie przyczyniają się do wielu chorób odzwierzęcych takich jak: gruźlica ptasia, ornitoza czy choroby przewodu pokarmowego. Są również nosicielami wielu pasożytów takich jak pchły, roztocza, przenoszą kleszcze. Tym samym mogą przyczyniać się do rozprzestrzeniania wielu chorób i stanowić ryzyko zagrożenia zdrowia szczególnie dzieci, osób starszych jak i alergików.

Apelujemy zatem Nie dokarmiaj, bo szkodzisz sobie i przyrodzie!


Dodaj komentarz